18.11 Premier League – Arsenal Londyn – Tottenham Londyn

Arsenal Londyn - Tottenham Londyn

W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu 12. kolejki Premier League Arsenal Londyn zmierzy się w sobotę z Tottenhamem Londyn. Gospodarze derbowej potyczki zdobyli dotąd 19 pkt i zajmują 6. miejsce. Natomiast popularne Koguty są trzecie, mając na koncie 23 pkt. Dostępna w Polsce oferta bukmacherska wskazuje, że nieco więcej szans na zgarnięcie pełnej puli mają Kanonierzy. Różnica w kursach jest naprawdę niewielka, więc każde rozstrzygnięcie jawi się jako równie prawdopodobne. Obstawiając wynik, warto zauważyć, że podopieczni Arsene’a Wengera to jedna z dwóch ekip ekstraklasy angielskiej, które w tym sezonie na własnym boisku wyłącznie wygrywały. Na Emirates Stadium przyjeżdżały przede wszystkim ekipy, których zespoły obecnie znajdujące się w dolnej części stawki. Jedyny wyjątek to Brighton & Hove Albion, plasujący się na ósmej pozycji. Spośród składających wizytę na obiekcie Arsenalu, Tottenham będzie więc zdecydowanie najmocniejszym teamem. Gracze Mauricio Pochettino bardzo dobrze radzą sobie w delegacjach – przywieźli z nich cztery zwycięstwa, przegrywając jedynie z Manchesterem United. Z tej perspektywy szykuje się zatem dość interesująca batalia. Po zapoznaniu się z ofertą bukmacherską STS (choć podobna tendencja jest w przypadku innych zakładów), widać, że za najbardziej realny rezultat uznaje się 1:1. Taka prognoza nie dziwi, bo trzy ostatnie ligowe starcia obu drużyn na tym stadionie kończyły się właśnie… 1:1. Inne ciekawe spostrzeżenie można wysnuć spoglądając na ofertę bukmacherską Fortuny – pierwszy gol w meczu ma bowiem paść w ciągu pierwszych 30 minut.

Cristiano-Ronaldo

W szatni Fernardo Santosa dominuje złość. Rozluźnienie spowodowane porażką ze Szwajcarią w pierwszym meczu o punkty po zdobyciu mistrzostwa Europy sprawiło, że od pierwszej kolejki Portugalczycy muszą gonić za Helwetami. Poza pierwszą kolejką, oba zespoły idą łeb w łeb, a nawet można powiedzieć, że to Portugalia mocniej bije przeciwników (aż 10 więcej strzelonych bramek!).  Jednak nawet fantastyczna postawa Cristiano Ronaldo, który na koncie ma już 14 trafień, nie jest w stanie zmienić realiów – a te wskazują na to, że kwestia bezpośredniego awansu rozstrzygnie się w ostatniej kolejce i bezpośrednim meczu ze Szwajcarią. Póki co zadaniem mistrzów Europy jest wygrywanie kolejnych spotkań. W tych meczach nie można zaliczyć potknięcia – oferta bukmacherska gwarantuje niebotyczne kwoty za wygraną Andory. Choć zespół z małego księstwa odnotował już zwycięstwo i remis, tym razem wręcz niemożliwe jest dopisanie kolejnych punktów. Portugalczycy są w gazie, bowiem brak zwycięstwa skaże ich na męczarnie w barażach. Dlatego też należy oczekiwać determinacji, brudnej gry i wielu bramek.

W meczach takich jak ten oferta bukmacherska fortuna pozwala na dobrą zabawę. Takie opcje jak liczba bramek, wynik w drugiej połowie czy też bramkostrzelność w trzecim kwadransie gry urozmaicają przewidywalny zakład. Choć miło byłoby zobaczyć niespodziankę i radość kibiców na Estadi Nacional w Andorze, naprawdę nie sposób spodziewać się innego rezultatu niż wysokie zwycięstwo Portugalii. Oferta bukmacherska millenium gwarantuje aż 28 złotych za każdą złotówkę w przypadku wygranej gospodarzy. Czy to jest ta jedna sytuacja na milion, kiedy mamy szansę wzbogacić się w niespodziewanym tempie? Mecz Andora – Portugalia już w sobotę 7 października o 20:45.

Czemu Żużel zajmuje tak marginalne miejsce w ofercie bukmacherskiej ?

zuzel-bukmacherzy

Oferta zakładów sportowych u niemalże wszystkich legalnych bukmacherów jest bardzo bogata i różnorodna. Znajdziemy tam praktycznie wszystkie znane nam na świecie dyscypliny sportowe. Oczywiście jednych zakładów jest więcej, innych mniej. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego taki żużel, mający wierne grono fanów nie cieszy się taką popularnością i bukmacherzy internetowi mają taką słabą ofertę? Mało tego! Jestem gotów zaryzykować stwierdzenie, że jego miejsce jest raczej marginalne. Dlaczego? Postaram się w miarę zwięźle odpowiedzieć na to pytanie. Cóż, w naszym kraju żużel jest popularny, ale trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, poza kilkoma krajami ze Skandynawii nie cieszy się on taką estymą na świecie. Może poza niektórymi rejonami Anglii i Australii. Co więcej, ilość zawodników uprawiających żużel nie jest szczególnie imponująca.

Sprawia to, że tworzy się po pewnym czasie bardzo ścisła elita, którą ciężko pokonać, np. nasz Tomasz Gollob. Wtedy nie ma łatwiejszego zarobku niż obstawianie żużla. Częste zarobki graczy nie są przecież szczególnie korzystne dla legalnych bukmacherów. Sprawy nie ułatwiają ciągłe zmiany w zasadach, czy organizacjach czy to spotkań, czy to Grand Prix. Nasza liga była już kilka razy reformowana. Bukmacherzy mają specjalne sztaby ludzi od ustalania kursów, a to też przecież kosztuje. I to czasami bardzo dużo. To wszystko sprawia, że żużel mimo popularności w naszym kraju nie cieszy się aż tak dużym zainteresowaniem ze strony bukmacherów jeśli chodzi o zakłady sportowe. Z drugiej jednak strony, jeśli znacie się na tym sporcie to możecie typować i zarabiać dobre pieniądze.

Polecamy do przejrzenia specjalnych ofert bukmacherskich, ulotek kursowych i ogólnych tabel na stronach internetowego bukmachera, aby wybrać tego, który żużlowi poświęca najwięcej należytej mu uwagi. Kto, wie może z daną firmą zwiążemy się na dłużej i zaczniemy do naszych typów dnia wrzucać nie tylko żużel, ale i również inne dyscypliny takie jaki piłka nożna (typy na ligę mistrzów) czy inne sporty motorowe- spokrewnione z żużlem.